Minister K. Budrys: Litwa nadal będzie podejmować wszelkie wysiłki na rzecz uwolnienia wszystkich więźniów politycznych na Białorusi
2 lipca br. minister spraw zagranicznych Litwy Kęstutis Budrys spotkał się z liderką białoruskich sił demokratycznych Swiatłaną Cichanouską oraz pogratulował uwolnionemu pod koniec czerwca jej mężowi, Siarhiejowi Cichanouskiemu.
Podczas spotkania dyskutowano o uwolnieniu przed kilkoma tygodniami 14 więźniów politycznych, uwięzionych przez reżim A. Łukaszenki. Swiatłana i Siarhiej Cichanouskie podziękowali Litwie za zasadniczą pozycję naszego kraju, która przyczyniła się do niedawnego uwolnienia więźniów politycznych oraz wzmocnienia presji politycznej Zachodu na Białoruś.
"Wolna, demokratyczna i szanująca prawa człowieka sąsiednia Białoruś jest kluczowym interesem Litwy" – podkreślił minister, zapewniając o niezachwianym wsparciu Litwy dla walki narodu białoruskiego o wolność i demokrację.
Według K. Budrysa, dopóki sąsiednim krajem rządzi zbrodniczy reżim, który uzurpował sobie władzę, konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa białoruskim siłom demokratycznym i ich rodzinom, które schroniły się na Litwie.
Szef litewskiej dyplomacji zaznaczył, że chociaż uwolnienie S. Cichanouskiego jest znaczącym krokiem, który daje nadzieję wszystkim niesprawiedliwie prześladowanym dysydentom, musimy kontynuować walkę o bezwarunkowe uwolnienie wszystkich więźniów politycznych. Według danych białoruskich obrońców praw człowieka, ponad 1 170 więźniów politycznych jest nadal nielegalnie przetrzymywanych w białoruskich więzieniach, a rzeczywista ich liczba może być nawet kilkakrotnie wyższa.
Litwa wzywa społeczność międzynarodową do wzmocnienia sankcji i nacisków na białoruski reżim, dopóki nie zostaną uwolnieni wszyscy więźniowie polityczni i nie rozpoczną się realne reformy demokratyczne, a także dopóki ten reżim nie zaprzestanie swego wsparcia dla kremlowskiego reżimu, dokonującego agresji przeciwko Ukrainie i jej narodowi. Litwa pozostaje solidarna z narodem białoruskim i zapewnia, że nasz kraj będzie bezpiecznych schronieniem dla tych, którzy są prześladowani za swoje demokratyczne przekonania.