Sondaż: Litwini najbardziej ciekawią się stosunkami z sąsiednimi krajami, Polska uważana jest najważniejszym partnerem
Na zlecenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych centrum opinii społeczeństwa i badań rynku “Vilmorus” wśród mieszkańców Litwy przeprowadziło sondaż o polityce zagranicznej, z którego wynika, że litewskie społeczeństwo najbardziej ciekawią stosunki z sąsiednimi krajami, wśród których Polska jest najczęściej wspominana, jako kraj z którym należałoby najaktywniej współpracować. Mieszkańcy także ciekawią się bezpieczeństwem i NATO, pozytywnie oceniają pozycję Litwy w stosunku do Ukrainy i uczestnictwa kraju w walce z terroryzmem.
Stosunki z sąsiednimi krajami ciekawią 66 proc. mieszkańców, NATO i pytania o bezpieczeństwie - 44 proc. Nieco mniej respondentów przyznało, że ciekawi się pomocą świadczoną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych dla podróżujących za granicą (39 proc.), Sprawami Unii Europejskiej (36 proc.), wizerunkiem Litwy za granicą (34 proc.), projektami w sferze ekonomicznej i bezpieczeństwa energetycznego realizowanymi przez Litwę (32 proc.).
Państwa, z którymi zdaniem mieszkańców należałoby współpracować najaktywniej są Polska (61 proc.), Niemcy (61 proc.) i Łotwa (60 proc.). Więcej niż połowa respondentów wymieniła także Estonię (52 proc.).
Stosunki między Polską a Litwą prawie połowa (48 proc.) respondentów oceniła jako dobre, trzecia część jako złe, albo bardzo złe. Litwini i mniejszość narodowa Polaków stosunki między Polską a Litwą ocenili mniej więcej podobnie. Większość respondentów stwierdziła, że na taką ocenę miały wpływ media.
Większa część osób, którzy zetknęli się z usługami, świadczonymi przez MSZ, ocenili je bardzo dobrze albo dobrze (58 proc.). W ciągu 5 lat do MSZ albo litewskiej placówki za granicą zwracało się 5 procent osób badanych ( w tym i członków ich rodzin, bliskie osoby).
Poruszając temat pomocy dla Ukrainy, większość (56 proc.) badanych osób wskazało, że pomoc Litwy dla Ukrainy jest wystarczająca. 10 proc. twierdziło, że jest za duża, a 9 proc. – że za mała.
Odpowiadając na pytanie o roli Litwy w walce z terroryzmem, prawie dwie trzecie (64 proc.) wskazało, że opowiada się za tym, by Litwa uczestniczyła w międzynarodowych operacjach i misjach. Jeszcze 8 proc, za tym by Litwa wspierała tylko finansowo. Tylko stosunkowo nieduża część (23 proc.) respondentów twierdziła, że Litwa nie musi wspierać międzynarodowej walki z terroryzmem.
Zdecydowana większość (87 proc.) o polityce zagranicznej Litwy dowiaduje się z telewizji. Na drugim miejscu są internetowe media, je zaznaczyło 39 proc. mieszkańców. Natomiast dla młodzieży internetowe media są na pierwszym miejscu – 71 proc. Radio, jako źródło informacji o polityce zagranicznej Litwy wspomniało 36 proc. respondentów, prasę -29 proc.
Na pytanie, na jakich kanałach telewizji zagranicznej mieszkańcy ciągle oglądają aktualia, 32 proc. wskazało „1-szy Bałtycki kanał“, 26 proc. – „RTR“, 11 proc. – „BBC“, 11 proc. – „CNN“. Inne kanały zagraniczne są oglądane rzadziej. Większa część oglądających te kanały im i ufa. Jednak bardziej wzbudzają zaufanie zachodnie kanały: V „BBC“ – 82 proc., „CNN“ – 84 proc. Informacja podawana przez inne kanały wzbudza mniejsze zaufanie: „1-szy Bałtycki kanał“ – 62 proc., „RTR“ – 58 proc.
Zapytani, czy poparliby, by Litwa zobowiązała się wspierać rozwijające się kraje, tak popierając międzynarodowe starania o zmniejszenie ubóstwa i potoków migracyjnych, 44 proc. respondentów odpowiedziało pozytywnie, a 28 proc. stwierdziło, że i sami zgodziliby się wesprzeć pomoc dla rozwijających się krajów.
Reprezentatywny sondaż mieszkańców Litwy został przeprowadzony na zlecenie MSZ w listopadzie.